robert kildanowicz

Baza wyszukanych fraz

!! RIL ELF - KOCHAJ ŚWIAT PO SWOJEMU !!

Po zakończeniu sezonu do Wisły Kraków wraca wypożyczony do Chievo Werona Kamil Kosowski. Włodarze krakowskiego klubu już teraz zastanawiają się co z nim zrobić.
Kosowski wraca do Krakowa, bo jego kontrakt obowiązuje do 2008 roku.

- Nie jest wykluczone, że jednak Chievo zdecyduje się wykupić Kosowskiego z Wisły. Bardziej prawdopodobne jednak, że zawodnik wróci do Wisły. Chętnie przeniósłby się do Polski z powodów osobistych - mówi Robert Kiłdanowicz, który jeszcze do niedawna prowadził interesy piłkarza. Kosowski jest w trakcie rozwodu i przebywając w kraju mógłby szybciej załatwić całą sprawę.
Problem Kosowskiego polega jednak na tym, że w Wiśle nie mają pewności, czy chcą Kosowskiego: - Dobrze się zastanowimy zanim podejmiemy decyzję - mówi prezes "Białej Gwiazdy" Mariusz Heler - ostatnie słowo będzie należało do sztabu szkoleniowego.

- Jeśli Kamil zadecyduje, że chce grać dla Wisły to może być bardzo przydatny - mówi Jan Urban, który w najbliższym czasie ma zostać dyrektorem sportowym klubu.

Więcej w "Dzienniku".

--------------
a to ciekawe extra jakby cala dawna wisla wrocila Frankowski,Zuraw,Szymkowiak,Kuzba (w dawnej formie),Uche ach ale byly to czasy jak walilismy z byka Shalke 4:1

Jest możliwe, że Tomasz Frankowski jednak wzmocni Lecha Poznań. Wstępne rozmowy na temat jego przejścia do "Kolejorza" miały już miejsce, ale zakończyły się fiaskiem. Zarówno poznański klub, jak i menedżer piłkarza Robert Kiłdanowicz uznali, że nie ma szans, aby strony "spotkały się" finansowo. Teraz jednak Frankowskiemu - ale już bez pośrednictwa menedżera - została przedstawiona nowa, znacznie skromniejsza oferta umowy. Okazuje się że rozmowy z samym Frankowskim są bardziej owocne. Nad nową ofertą, niezbyt hojną dla piłkarza, ten ma się zastanowić do piątku.

Lech liczy się z tym, że Manuel Arboleda nie trafi do Poznania w rundzie wiosennej. W tej sytuacji rozpoczął wczoraj negocjacje z Mariuszem Jopem, który jest alternatywą dla Kolumbijczyka. Klub Jopa - rosyjski FK Moskwa - chciał go wypożyczyć na rok, od teraz. "Kolejorz" proponuje wypożyczenie półroczne. Ponieważ Jopa interesuje wyjazd Euro 2008, jest całkiem realne, że się na to zgodzi. To w końcu on sam zgłosił chęć gry w Lechu.


podawaj zrodlo czasem ok


Co do transferow , to mysle ze Franek bedzie jedank grac w Lechu . Bo wiadomo ze chce sobie pograc na stare lata a nie wyjezdzac jeszcze gdzies za granice na lawke . Mam nadzieje ze Jop tez przejdzie i Kolejorz by walatał dziury w obornie i Mariusz by pojechal na ME . wogole nie rozumiem czemu on w FK nawet na ławce nie siedzial juz , przeciez dobrze grywał ...
Jest możliwe, że Tomasz Frankowski jednak wzmocni Lecha Poznań. Wstępne rozmowy na temat jego przejścia do "Kolejorza" miały już miejsce, ale zakończyły się fiaskiem. Zarówno poznański klub, jak i menedżer piłkarza Robert Kiłdanowicz uznali, że nie ma szans, aby strony "spotkały się" finansowo. Teraz jednak Frankowskiemu - ale już bez pośrednictwa menedżera - została przedstawiona nowa, znacznie skromniejsza oferta umowy. Okazuje się że rozmowy z samym Frankowskim są bardziej owocne. Nad nową ofertą, niezbyt hojną dla piłkarza, ten ma się zastanowić do piątku.

Lech liczy się z tym, że Manuel Arboleda nie trafi do Poznania w rundzie wiosennej. W tej sytuacji rozpoczął wczoraj negocjacje z Mariuszem Jopem, który jest alternatywą dla Kolumbijczyka. Klub Jopa - rosyjski FK Moskwa - chciał go wypożyczyć na rok, od teraz. "Kolejorz" proponuje wypożyczenie półroczne. Ponieważ Jopa interesuje wyjazd Euro 2008, jest całkiem realne, że się na to zgodzi. To w końcu on sam zgłosił chęć gry w Lechu.
Zapraszam do składania życzeń obecnym, jak i byłym piłkarzom warszawskiej Polonii. Dzisiaj swoje 36. urodziny obchodzi Andrzej Krzyształowicz (aktualnie rezerwy Górnika Łęczna) oraz Robert Kiłdanowicz (37., zakończył już karierę). Wszystkiego najlepszego!